telefon 790 380 444 biuro@g2mediagroup.pl

Czy zmiany po Pingwinie 4.0 są aż tak duże jak sądzono? Czy branżę SEO czekają duże zmiany?
Dopóki nie wprowadzono kolejnej zmiany w algorytmie Google, Pingwin 4,0 (23 września 2016 roku), tak naprawdę nie mówiło się dużo o tym i nie było zbytnego zamieszania wokół algorytmu. Cała społeczność SEO – i nie tylko – wiedziała, że aktualizacja Pingwina obniża wartość witryn ze złą historią linkowania, a dopiero przy następnej aktualizacji algorytmu, dotknięta strona mogła oczekiwać na poprawę wyników.

Droga do pozbycia się kary była jasna: na stronę zostaje nałożona kara, właściciel strony wysyła prośbę o usunięcie spamerskich linków, te które nie mogły być usunięte zostawały dodane do „Narzędzia zrzekania się linków” (Disavow list), lista została wysłana i należało czekać.

Jednak sprawy się bardziej skomplikowały w najnowszej, wrześniowej aktualizacji – nie dlatego, że sam algorytm jakieś trudniejszy do zrozumienia, ale raczej dlatego, że to ludzie z Google go zrobili.

W istocie, było tylko kilka większych zmian w tej aktualizacji:

  • Pingwin teraz działa w czasie rzeczywistym. Webmasterzy stron dotkniętych karą przez Pingwina nie będą już czekać na następną aktualizację, aby zobaczyć wyniki swoich działań  – Teraz, zmiany będą widoczne znacznie szybciej, na ogół nie długo po ponownym odwiedzeniu robota i przeindeksowaniu strony.
  • Pingwin 4.0 jest „bardziej szczegółowy”, co oznacza, że może teraz wpływać na poszczególne strony lub sekcje witryny, nie tylko na całe domeny; wcześniej kary dostawała cała witryna co wpływało na rankingi domeny.

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że wszystko działa jak powinno. Jednak, gdy ludzie z Googla zaczęli dodawać dane i dawać rady, skończyło się to pewnym zamieszaniem.

Więcej szczegółów na Searchengineland

Im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej pozostają takie same

W ostatecznym rozrachunku wprowadzona przez Google zmiana oznacza, że nasz proces SEO ….. nie zmieniła się wcale. Nasze linki zostaną „wyłapane” szybciej (zarówno dobre i złe), a nakładanie i usuwanie kar będzie prawdopodobnie znacznie bardziej wiarygodne. Jednak linki musimy budować i są one ważne (jakość i ilość) niemal tak samo (jeśli nie identyczne).

Artykuł: Październik 27, 2016 Searchengineland

Autor:

autor-strona

 

 

 

 

CEO
Katarzyna Gibek